Jak pasywnie zarabiać na kryptowalutach?

  • 2022.12.04, Przemysław Kudłacik

Pasywny dochód z kryptowalut

Obraz Mohamed Hassan z Pixabay

Niewiele osób, nawet pośród tych, które słyszały już co nieco o kryptowalutach, wie o możliwości pasywnego zarabiania wykorzystując ten nowy segment rynku. Niektórzy utożasamiają inwestowanie w kryptowaluty jedynie ze spekulacją. W tym artykule wymienię i krótko opiszę moim zdaniem najważniejsze mechanizmy, pozwalające Ci zarabiać na posiadaniu kryptoaktywów.

1. Stakowanie

Najpopularniejszym mechanizmem konsensusu, czyli dogadywania się węzłów, w najnowszych sieciach blockchain jest model stakowania. Jest on w pewnym sensie odpowiednikiem "kopania", o czym piszę w >tym artykule<. Trudno jednak wymagać od wszystkich posiadaczy kryptowalut, aby mieli odpowiednią wiedzę oraz możliwości do stworzenia węzła sieci blockchain w celach zarobkowych. Dlatego powstały różnego rodzaju aplikacje, firmy oraz instytucje, które pozwalają każdej chętnej osobie czerpać korzyści z tego modelu. Ogólnie działa to tak, że "wpłacamy" nasze środki do pewnej puli walidacyjnej(wydobywczej), natomiast środki te pracują dla znacznie szerszej społeczności. Otrzymane tym sposobem "wykopane" środki dzielone są na wszystkich inwestorów w puli.

Wspomniane firmy i ich aplikacje różnią się znacząco modelami działania. Niektóre z nich specjalizują się dokładnie w tego rodzaju działalności. Będą zatem dbać o bezpieczeństwo środków, stąd mogą być lepszym rozwiązaniem dla osób oczekujących wyższego poziomu spokoju ale i liczących się z mniejszym zyskiem.

W przypadku niektórych projektów kryptowalutowych, opcję stakowania środków można znaleźć bezpośrednio w aplikacji portfela programowego, zatem nie jest konieczny żaden transfer. Warto zatem poszukać, czy twój portfel nie wspiera takiego modelu.

2. Pożyczanie

Innym, na dzień dzisiejszy mniej zyskownym modelem zarabiania pasywnego na posiadaniu kryptoaktywów, jest przekazanie środków instytucjom, które pozwolą je wykorzystać w procesach pożyczkowych. Jak to działa? Stosunkowo często pomijaną kwestią, przez krytycznie nastawionych do świata krypto osób, jest funkcjonowanie różnego rodzaju firm pożyczkowych. Jeśli firma, lub osoba A zakupiła kryptowaluty w celach inwestycyjnych, może je złożyć w firmie pożyczkowej w ramach tworzenia tzw. puli płynności. Te środki mogą zostać użyte na potrzeby działalności, a udział w zyskach otrzyma również osoba, czy podmiot A.
Z drugiej strony, firma B, również posiadająca kryptoaktywa w celach inwestycyjnych, może złożyć je w firmie pożyczkowej w ramach zastawu, aby pożyczyć inny walor, od którego zapłaci odsetki.

Jest to na pewno ciekawy model, jednak przy dużych problemach na rynku i upadających podmiotach pożyczających środki, można utracić całość bądź część kapitału. Pamiętajmy, że takie instytucje nie podlegają jeszcze praktycznie żadnym regulacjom. Szczególnie, gdy ich działalność wyjdzie poza ramy kluczowej działalności, mogą np. sami zacząć ryzykownie inwestować środki inwestorów. Moim zdaniem warto obserwować ten rynek usług, jednak teraz nie jest on jeszcze dla kogoś, kto szuka wyższej gwarancji dla swoich środków.

Najbezpieczniejszymi wersjami tego modelu są rozwiązania zdecentralizowane, oparte o inteligentne kontrakty. W tym modelu, zastaw pozostawiony przez pożyczkobiorcę zostanie automatycznie upłynniony, gdy spóźni się on ze spłatą raty. Żadna osoba, czy instytucja nie steruje kontraktem i nie ma na niego wpływu gdy trafi do rozproszonej księgi. Pamiętajmy jednak, że nie jest to zupełnie pozbawione ryzyka, szczególnie w okresach dużych spadków i przy dużym odpływie kapitału z rynku.

3. Wszystko razem

Ostatnim modelem jest model mieszany. Oferują go firmy, które najczęściej oferują różnego rodzaju usługi w świecie krypto. Bardzo dobrym przykładem mogą tu być duże światowe giełdy kryptowalutowe. Giełdy, w celu dostarczania wysokiego poziomu płynności, potrzebują środków. Z tego powodu, będą zachęcać użytkowników, aby pozostawiali w ramach swoich kont na giełdzie jak największą ilość zakupionych kryptoaktywów. Warto przeszukać dostępne opcje w ramach aplikacji giełdy. Dodatkowo, jeżeli jest to dla nich wystarczająco opłacalne, stawiają infrastrukturę wspierając różne sieci blockchain.  Zablokowanie środków na miesiąc, dwa, trzy może być bardzo opłacalne. Należy jednak rozważyć ryzyko. Nie warto trzymać, szczególnie wszystkich swoich środków na giełdzie. Pamiętaj, że gdy giełda upadnie, nie masz żadnych gwarancji odzyskania czegokolwiek.

Podsumowanie

Warto wiedzieć, że samo posiadanie kryptowalut pozwala nam na tym zarabiać. Nie musimy stawiać węzłów sieci blockchain, ani pożyczać środków we własnym zakresie. Branża kryptoaktywów dynamicznie się rozwija czy to się komuś podoba czy nie.

Cały świat krypto czeka jednak na dobre regulacje. Bez nich niestety będzie się on kurczył. Dobre regulacje spowodują, że z większym impetem wejdą duże fundusze inwestycyjne oraz biznes. Na razie dla wielu obserwatorów przestrzeń kryptoaktywów przypomina dziki zachód. Bądźmy dobrej myśli.

Niech blockchain będzie z Wami!

 

Napisał: Przemysław Kudłacik

 

Jak bezpiecznie inwestować w kryptowaluty?

Wyrażona tu opinia nie stanowi porady inwestycyjnej - jest podana wyłącznie w celach informacyjnych. Każda inwestycja i każdy handel kryptoaktywami wiąże się z ryzykiem, więc zawsze należy przeprowadzić własne rozeznanie przed podjęciem decyzji. Nigdy nie inwestuj w kryptowaluty pieniędzy, na których utratę nie możesz sobie pozwolić.